Male przemyslenia finansowe…

Dzis mija moj 25 dzien na e-fajce. Zastanawialem sie dzisiaj bedac w pracy jaki moj kochany kraj jest drogi. Drogi w znaczeniu tym iz jest w nim bardzo drogo. Przykladem jest sama fajka. Tutaj kosztuje to 50pare euro, gdzie zarabia sie od 8,65 do 15 euro na godzine. W Polsce zarabia sie no moze do 10 zloty na godzine. Fajka natomiast kosztuje 190 zloty razem z liquidem. Do 10zl to w przenosni bo ile tak naprawde sie zarabia ze ludzie na miesiac maja 1300 zl a przeciez nie pracuja 130 godzin tylko 160. Analogi juz po 13.60zl tu w Irlandi 10 euro. Przykre… przykre nie stac nas na to zeby byc w ojczyznie, ze jak sie jedzie na wakacje to Polska jest drozsza od Hiszpani. Jak ja bym chcial moc kiedys powiedziec ze moj kraj jest przyjazny dla obywateli… moze kiedys…

Takie moje przemyslenia. Bo kocham swoj Kraj.

A tak w temacie to po tylu dniach czuje sie naprawde lepiej. Nie zaobserwowalem u siebie tych porannych plwocin zielona flegma jak w czasie kiedy bylem na “cugu” tytoniowym. W pracy natomiast moj szef (o dziwo) zaakceptowal moja chmurzaca machinerie i moge sobie legalnie chmurzyc w kantynie:) Sam dzisiaj powiedzial ze po co wychodze na dwor? A no dzisiaj wyszedlem bo ladna pogoda byla, ale jak pada to chmurze sobie w szatni:) Koniec mokniecia i stania na zimnie:) Ale czasem nawet odpuszczam sobie chmurzenie tak zeby sobie powalczyc sam ze soba:) Jeszcze szesc dni i minie miesiac:) No i trzymam sie dalej. Nie poddam sie tym razem, choc mialem sen… straszny ze zapalilem i sam sie wystraszylem bo snilo mi sie ze stalem gdzies na ulicy i zauwazylem ze mam analoga w rece:( Tak szybko jak to zobaczylem tak tez szybko sie obudzilem i…. i ucieszylo mnie ze to tylko sen… 

Chyba dorosleje…. :)

A teraz patrze przez okno i widze… widze jak wieje i dmucha wiatr… a ja? a ja tutaj bez analoga:) Jakie zycie jest piekne:)

Artykuł w British Guardian z ostatnich dni potepiony przez ACSH

We wczorajszym brytyjskim Guardianie, Tom Riddington – rzekomo lekarz – potępia bez ogródek rosnącą popularność elektronicznych papierosów (e-papierosy) wśród setek tysięcy zdesperowanych, palących uzależnionych brytyjczyków (wkrótce będą to miliony według wszelkiego prawdopodobieństwa). Podobny trend w e-paleniu został odnotowany zarówno w Europie jak i w USA

Mimo tak ogromnego zainteresowania użytkowaniem oraz faktem, że e-papierosowy dym składa się w całości, z pary wodnej, nikotyny w różnych stężeniach, aromatów i oparów w tym gliceryny roślinnej i glikolu propylenowego (uznane za bezpieczne przez agencje regulacyjne od dziesięcioleci) , pisarz opowiada straszne historie, cytując jako przykład w pełni zdyskredytowane analizy FDA (Federalna Agencja Żywności) z 2009 roku aby “ostrzec” palaczy aby trzymali się z dala od urządzeń. Wskazuje on, dokładnie (dokładne  jest tylko jego osobiste twierdzenie w tym wybitnie nastawionym przeciwko e-paleniu eseju), że nie zostały jeszcze wszczęte żadne długoterminowe badania bezpieczeństwa e-papierosów. Jak to często bywa, ludzie lubią go (e-p) odradzać palaczom, natomiast zalecają trzymać się znanych “bezpiecznych” metod wspomagających rzucanie palenia.

Zawsze tak jest, że ostrzeżenie nigdy nie jest kierowane do “wypróbowanych”, przetestowanych i zatwierdzonych “pomocy” zaprzestania palenia, które to nie pomagają rzucić palenia, znacznie częściej niż one faktycznie działają. W rzeczywistości, artykuł w czasopiśmie cenionym przez autorów znanych na ogół z popierania dogmatów FDA odsłania błędność tych nieskutecznych leków: który mówi jasno: “Badanie to stwierdza, że ​​osoby, które rzuciły palenie wróciły do nałogu paląc te same ilości co wcześniej czy używały wspomagaczy rzucania palenia czy też nie. “tłumaczenie:. palacze próbują rzucić z, lub bez, zatwierdzonych przez rząd produktów zastępujących nikotynę.

Członek ACSH (Amerykańska Rada ds. Nauki i Zdrowia) doktor Gilbert Ross dodaje tę myśl: “Byłoby smutne, gdyby rzeczywiście brytyjscy palacze czy też Amerykanie – wzięli treści tego pisarza alarmistycznego za autorytatywne i zaczęli unikać lub przestali stosować pomoc e-papierosów, aby pomóc sobie wyjść z nałogu. Wiemy jakie są długoterminowe skutki dymu papierosowego, a obraz nie jest piękny: połowa długoterminowych palaczy papierosów ginie w wyniku ich nałogu. Każdą metodę, aby pomóc im zatrzymać ich zabójczy nałóg należy przyjąć z zadowoleniem, nie odrzucając na podstawie nonsensu i nadmiernej ostrożności. “

Ostatni akapit cieszy mnie najbardziej ponieważ ACSH jest że tak powiem po naszej stronie a nie koncernów. Tamci tylko sobie na nas kase robią a nasze zdrowie ich guzik obchodzi, bo przecież wiemy co palimy. Ehhhh zeby tak w Europie ktoś taki się znalazł i nasze Unijne władze konkretnie przekonał, że od e-p WARA.

To byl bardzo mily dzien:)

Dziekuje za ten dzien wszystkim ktorzy we mnie wierza bo dzieki temu moj 16 dzien bez analoga staje sie dla mnie takim przelomem. Chemik mi odpisal, Janusz tez wiele milych slow dodal a moja Ewelka tez jest przy mnie i wierzy we mnie. Szkoda tylko tych lat, zdrowia i pieniedzy ktore poszly z rakotworczym dymem. Ktoregos dnia dolacze cala historie mojej drogi az do dzis, moze ja ktos przeczyta i wtedy bedzie ona przestroga dla innych. Ja napewno bede staral sie przekazywac moja wiedze i doswiadczenia innym. Kazdy dzien bez analoga jest dniem wolnosci, dniem tak slonecznym jak ten dzisiaj bez tego przymusu z wieksza radoscia i wieksza dawka wiary i optymizmu. 

No i odwazylem sie i napisalem do Chemika…. ciekawe czy odpisze…

Dzis mija 16 dzien bez myslenia o analogu. Narazie nie meczy mnie to tak jak kiedys no ale mam moje wsparcie, ktore oprocz tego ze mam ep to mam moje kochanie ktore we mnie wierzy i to tez podwojnie mnie motywuje. Szczerze czuje sie z siebie dumny:) choc wiem ze latwo nie bedzie. przynajmniej sam sie potrafie sie sam przed soba przyznac ze JESTEM UZALEZNIONY. Chmurze ok 0,4-0,6ml/dzien. Mam swoje narazie dwa dobrane smaki: pinacolada i arbuz: pierwszy 11mg drugi 18mg. Jak mam dzien gorszy to chmurze 18 a tak to 11.

No i dzisiaj przyszedl do mnie zamowiony nowy clearomizer CE4v3 bo ten ktory mialem w poczatkowym pakiecie niby CE5 a przeciekal i bulgotal przy chmurzeniu poza tym strasznie mnie chmura w gardlo gryzla. Ciekaw jestem czemu:/

Postaram sie zrobic fotki mojego sprzeciku i zamiescic:)

Nocne rozmowy z anty ep

Zeszlej nocy probowalem wyjasnic pewnej pani ze sa same pozytywy z chmurzenia i ze pomoglo to narazie mnie bez dwoch zdan ale niestety.

Zastanawiam sie czy nie napisac do Pana Starego Chemika zeby podziekowac mu osobiscie za jego blog ktory daje mi tyle wskazowek.